Czego mogą spodziewać się w 2021 roku Bitcoin i inni inwestorzy kryptokurrency? Oto trzy pojawiające się trendy, które mogą przekształcić świat kryptoński.

W swojej prawie 12-letniej historii Bitcoin – najstarsza i największa kryptokur waluta na świecie – może wreszcie zobaczyć wszystkie swoje gwiazdy w jednej linii.

Jako, że historycznie nieprzyjemny rok 2020 kończy się Crypto Engine, który wieje ponad swoimi wszechczasowymi szczytami, wzbijając się w stratosferę 23.000 dolarów i więcej, Bitcoin i jego wielu potomków z łańcucha blokowego, które tworzą sektor kryptokurrency, mają rozpocząć nowy rok na swoich najsilniejszych podstawach. Tak jak Bitcoin kończy 12 lat w dniu 3 stycznia.

Jak donosi Forkast.News przez cały rok 2020, regulatorzy w Stanach Zjednoczonych tworzą ramy prawne dla funkcjonowania krypto walut – przyjazne kryptofladom twarze można znaleźć w Biurze Walutowym, Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz Komisji Obrotu Towarowymi Kontraktami Terminowymi (CFTC).

Tradycyjne banki i inne instytucje finansowe kupują obecnie bitcoin o setki milionów jako aktywa do inwestowania. Nawet PayPal – niegdyś archaiczny nemesis kryptojańskiej waluty, niesławny z powodu zamykania rachunków z najmniejszą aluzją, że zajmował się handlem kryptojańskim – teraz pozwala swoim klientom handlować kryptojadem.

1. Podatnik przychodzi po wasze kryptońskie monety

W miarę jak kryptoflory będą rekordowo wysokie, wiele osób będzie chciało zarobić i zrealizować swoje zyski kapitałowe. I wtedy podatnik będzie chciał kawałek akcji.

Gdzie wieloryby idą po poradę podatkową? Tak jak każda osoba o wysokiej wartości, jedna z firm księgowych Wielkiej Czwórki. I jak zauważa PwC w swoim ostatnim Global Crypto Tax Report, władze podatkowe na całym świecie zaczęły wydawać bardzo szczegółowe wskazówki dotyczące tego, co stanowi zdarzenie podatkowe.

Organy podatkowe są zainteresowane wszystkim, począwszy od stawki kryptońskiej i DAO po pożyczki kryptońskie, ponieważ wiedzą, że w grę mogą wchodzić duże pieniądze i chcą dokonać cięć. Uważajcie na wieloryby i wpływy kryptońskie.

Ale PwC twierdzi, że jest jeszcze wiele do zrobienia, ponieważ wiele organów podatkowych nadal ma luki w swoich wytycznych.

„Ponieważ jest to tak nowa branża, w polityce podatkowej jest jeszcze trochę luki“, powiedział Peter Brewin, partner podatkowy w PwC w Hongkongu, w oświadczeniu na temat raportu. „Podkreślając, co robią różne jurysdykcje, możemy rozpocząć rozmowy, które mogą doprowadzić do opracowania lepszych przepisów w tej dziedzinie“.

2. Kryptońskie giełdy derywatów stają się profesjonalnymi

Gdzie dokładnie jest Binance? Gdzieś nawet nie znanego Carmen Sandiego. Gdzie jest Huobi? Można powiedzieć, że w Chinach, ale tak naprawdę wywiesza swoją firmową flagę na Seszelach. A Sam Reed, CTO z BitMEX? Aresztowany.

Kryptońskie giełdy instrumentów pochodnych lubią wywieszać korporacyjne flagi tak kolorowe jak te z pięciu zespołów Seszeli. Niebieskie, żółte, czerwone, białe i zielone – wszędzie oprócz domu.

To nie będzie działać dla dużych, instytucjonalnych inwestorów. Muszą oni wiedzieć, dokąd idą pieniądze klientów. W dół króliczej dziury, albo do korporacji o strukturze jak rosyjska lalka do gniazdowania, po prostu nie będzie działać. Otwarte odsetki, całkowita liczba zaległych kontraktów na instrumenty pochodne, na bitcoin futures za pośrednictwem rynku instrumentów pochodnych CME jest ostatnio na rekordowo wysokim poziomie w miarę wlewania się pieniędzy instytucjonalnych.

3. Stabilny wzrost, ale przy zwiększonej kontroli regulacyjnej

Wzrost i wzrost stabilnych monet, zwłaszcza stabilnych monet nie denominowanych w dolarach amerykańskich, jest czymś, co szeroko omówiliśmy w tym roku w Forkast.News. To, co zaczęło się w tym roku jako 5 miliardów dolarów rynku cap przemysł prawdopodobnie zakończy go po prostu nieśmiało 25 miliardów dolarów.

Zapomnij o dawnej Librze, teraz Diem nie wystartował. Stablecoins są tutaj teraz i są używane dzisiaj. Nie musisz czekać na Facebooka.

Wzrost stabilnych monet nie denominowanych w USA był ciekawym rozdziałem tej historii. Jeśli nie ma związku z USA, po co denominować transakcję w tej walucie – potencjalnie niepotrzebnie narażając stronę i kontrahenta na amerykańskie regulacje. Była to jedna z idei stojących za cyfrowymi walutami banku centralnego (CBDC) jako narzędziem bardziej płynnych przekazów pieniężnych, zmianą kolejności podaży pieniądza, przejściem na pieniądz cyfrowy w przeciwieństwie do pieniądza zdigitalizowanego.

Ale to jeszcze daleka droga. Stablecoins są już wykorzystywane do przekazów pieniężnych w Ameryce Łacińskiej, jak wynika z analiz przeprowadzonych przez Chainalysis, jako alternatywa dla korytarzy płatniczych denominowanych w USD.